Kilka s³ów o mnie To ja. Hmm. Co tu mowiæ. Jestem normalnym ch³opakiem. 92 rocznik. Lubie wpiæ okazyjnie co¶ zapliæ. Lubie spotykaæ siê ze znajomymi. Snowboard!!! :D Jedyne co jest we mnie inne to to ¿e jestem gejem. Ale nie Tym z takich przesadzonych. Szukam mi³o¶ci nie sexu 92.katowice@gmail.com kontakt
RSS
czwartek, 16 grudnia 2010
Pisaæ jeszcze?

Kto¶ to w ogóle czyta? Pisaæ mam nadal?

13:56, 92katowice
Link Komentarze (1) »
¶roda, 15 grudnia 2010
Dawno mnie nie by³o.

No to dawno mnie nie by³o. Wkleje Tutaj kolejne moje losy skopiowane z innego bloga ( http://92katowice.blog.onet.pl/ )

NO I TAK SIE CI¡GNE£O

Artur mnie dalej beszta³. Nie chcia³ ze mn± gadaæ. Jak siedzia³em obok niego to siê odsuwa³( a nigdy przeciez nic mu nie zrobilem..) Ba³ siê strasznie nie wiem czego. Wczesniej jak nic nie wiedzial wszystko bylo ok. 
No jednym slowem traktowa³ mnie jak powietrze. Nie gorzej, jak smród.

Miedzy czasie spotyka³em siê z paroma ch³opakami. Ale jako¶ nic nie zaiskrzy³o. Niektórzy okaza³o siê ¿e sseks maj± tylko w glowie.... debile.

W koñcu postanowi³em powiedzieæ o sobie mamie. Bo widzia³a ¿e co¶ nie tak ¿e smutny chodzê


POWIEDZIA£EM MAMIE

Tak w koñcu powiedzia³em to mamie(taty nie mam zmar³ 4 lata temu). Jako¶ w maju to by³o. Postanowi³em powiedzieæ bo mama siê martwi³a czemu taki chodzê. No i powiedzia³em jej mniej wiêcej wszystko w skrócie, to co tu opisa³em.

No z pocz±tku martwi³a siê o mnie. Ale jaj powiedzia³em ¿e dobrzy znajomi o mnie widz± i nic oni z tym nie zrobili. ¯e dalej mnie traktuj± tak samo. Tylko Artur by³ wyj±tkiem.......

Tam w³a¶nie. Nim przyzna³em siê mamie. Powiedzia³em znajomym którym mog³em zaufaæ. I wszyscy pozytywnie :) Podbudowa³o mnie to troszkê.

No i mama po czasie siê uspokoi³a. :) 

Miedzy mn± i Arturem ci±gle by³o ¼le.


WAKACJE

Zaczê³y siê wakacje. Pozwoli³y mi one zapomnieæ o Arturze troszkê. 
Mam wielu znajomych. I spotyka³em siê z nimi i dobrze siê bawi³em :)
I zapomnia³em o wszystkim :)
Powiedzia³em wtedy ju¿ to wiêkszo¶ci znajomych. I ¿adna przykro¶æ mnie z ich strony nie spotka³a prócz Artka. 

W wakacje by³em parê razy na kilka dni ze znajomymi w górach. Te¿ mnie tam mi³o zaskoczyli ró¿nymi sytuacjami. Do kumpla siê przytuliæ mog³em nawet.

Trochê i tak zawsze my¶la³em o Artku. I zastanawia³em siê ci±gle czemu nie mo¿e byæ jak dawniej. przecie¿ byli¶my takimi przyjació³mi..

POZNA£EM KOGO¦
Tak w po³owie wakacji w³a¶nie pozna³em kogo¶. By³ to Bartu¶ z Myszkowa (50km od KAto). Bardzo siê polubili¶my i je¼dzili¶my do siebie czêsto. I tak po 2 tyg. Postanowi³ on powiedzieæ o sobie mamie i ¿e ma chlopaka. No i powiedzia³. I mama jego sie zezloscila... i zabroni³± mu siê ze mna spotykaæ. I tak to robilismy po kryjomu. 
jakos po 3 tyg. pojechalismy razem pod namiot na 3 dni. I jego mama mysala ze jedzie on tylko ze znajomymi. A tam ja jeszcze pojecha³em.
Nie wiem jak ale siê dowiedzia³a... I zrobi³a chaje.. znalaz³a nr do mojej mamy i zadzwoni³a. No i moja mama w sumie nic mi nie powiedziala na to bo to nasz wybór.
Ale nie chcia³a byæ z tym sama i chcia³a bym powiedzia³ te¿ bratu i bratowej...

POWIEDZIEÆ BRATu...BA£EM SIÊ
Tak ba³em siê powiedzieæ. Brat zawsze mia³ takie zdanie o homosexualistach. Ale w koncu powiedzialem bo mama prosi³a. No i mnie brat mi³o zaskoczy³ :) Powiedzia³ ¿e mnie kocha i nie wa¿ne kim jestem :)

Jak widaæ ludzie puki siê z czym¶ nie zetkn± to maj± fa³szywe zdanie na temat.

No a z Bartkiem nadal siê spotyka³em. Ale jako¶ ¿e go kocham nie mog³em powiedzieæ dalej mi³o¶æ moja spoczywa³a na Artku.... ale Barta bardzo lubi³em :)

III KLASA MATURALNA

No i zaczê³o siê. Nauka.. Ta z pocz±tku mia³em zapa³... ale potem.. znów my¶la³em o Artku ci±gle i ola³em wszystko... i dalej siê nic nie uczê. A ju¿ za chwilê mam mature..

Z Bartkiem zerwa³em jako¶ w po³owie pa¼dziernika. Uznalismy ze to nie ma sensu (odleg³o¶æ, i ja nic nie czu³em wiêkszego)...
I dalej o Artku my¶la³em... Masakra. Taki za³amany...

Nie ca³y miesi±c temu pozna³em Damiana z Piekar. Hmm :) 
Bardzo mi³o nam siê rozmawia³o na pierwszym spotkaniu w centrum Kato. Potem ci±gle na gg pisali¶my. I w koñcu musili¶my siê spotkaæ znów. Co¶ czu³em ¿e w nim jest:) Naprawdê rozs±dny i zarazem ¶liczny ch³opak. Powiedzia³em mu wszystko najpierw o Artku ¿eby nie by³o. On zrozumia³ i powiedzia³ ¿e zrozumie je¶li go opuszczê. TYM MNIE URZEK£!! Naprawdê poczu³em ¿e to mo¿e byæ co¶ powa¿nego. No i na 2 spotkaniu pojecha³em do niego na noc. Popilismy troszkê... Co siê dzia³o haha xD By³o bardzo fajnie. I my¶lê ¿e mogê powiedzieæ ¿e go kocham. Martwiê siê o niego i brak mi jak nie rozmawiamy. 
W zesz³y weekend by³ u mnie on na noc. Wspólny obiad potem kolacja, spacer i potem noc :)

NO I TAK DOSZLISMY DO TERAZNIEJSZOSCI

No i jestem z Damiankiem. :D 
S³odko jest. Ale i tak zdarza mi siê my¶leæ o Arturze jak to by³o. To by³ przecie¿ mój przyjaciel taki jedyny. 

No i ogólnie to jest spoko. ze znajomymi siê spotykam. imprezy i te sprawy :) Teraz planujemy jechaæ na tydzien w góry na S³owacjê na snowboardzik :D kocham to:D 

Artur oczywiscie dalej sie mnie boji i mam nie w dupie jak to mowi.

XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

Bêdê siê stara³ pisaæ tutaj dalej o moich losach :P
pozdro

W OCZEKIWANIU NA FERIE

No i tak lec± kolejne dni. By³em z Damiankiem w kinie. Potem tydzieñ pó¼niej w SCC sobie pochodziæ. No i chyba co¶ naprawdê zaiskrzy³o. Poczu³em siê przy nim jak dziecko. W ogóle Artur mi nie kr±¿y³ po g³owie :)
Chcieli¶my wjechaæ na szczyt wie¿owca do restauracji. Pani w recepcji da³a nam kartê do windy i by zamiast prosto do restauracji wjechali¶my na piêtro hotelowe gdzie nikogo  na korytarzu nie by³o prócz kamer. I siê troszkê na fotelach powyg³upiali¶my tam. Gdy ju¿ wychodzili¶my pani siê do nas mi³o u¶miecha³a :P xD

No ale kiedy z nim nie jestem Ci±gle my¶lê o Arturze niestety... No w koñcu to by³ mój najlepszy przyjaciel przez 4 lata prawie.. A teraz siê do mnie nie odzywa. 
Napisa³em do niego wczoraj sms bo go nie bylo w szkole ¿e ma zagro¿enie z polaka. I jeszcze zapyta³em siê czemu go nie ma. A on mi odpowiedzia³" Co ciê to kurwa obchodzi! a o zagro¿eniu wiem, na nic siê nie przydajesz"...
eh... i jak tu byæ do koñca szczê¶liwym.

No i czekam z niecierpliwo¶ci± na te ferie :D Ju¿ zaliczka zap³acona. Tylko przygotowaæ sprzêt i fruu na S³owacjê :)

00:12, 92katowice
Link Dodaj komentarz »
¶roda, 10 marca 2010
Takie moje rozwa¿ania.

Jak pisa³em nie lubiê przesady. Dla mnie chore jest takie udawanie kobiety. Mówienie takim kobiecym glosem. Czy ubieranie czê¶ci garderoby kobiecej. Dla mnie facet to facet.

Najgorsze jest to ¿e homoseksuali¶ci stanowi± 3 % spo³eczeñstwa. Niby du¿o a jednak ma³o. Przecie¿ ten kto¶ musi byæ odpowiedni. Musi co¶ zaiskrzyæ wiêc jest trudno. I co tu siê dziwiæ ¿e zakochujemy siê tak jak ja w heterykach. ;/
Naprawdê che kogo¶ znale¼æ kogo bêdê móg³ obdarzyæ swoim uczuciem i tan kto¶ te¿. Spotykaæ siê rozmawiaæ szczerzê i ¶miaæ siê i wyg³upiaæ. Najmniej mi w tym wszystkim zale¿y na kontakcie seksualnym. Chcê poprostu czuæ ¿e kogo¶ mam na kogo zawsze mogê liczyæ i kochaæ.
I chcê to zrobiæ dla mojej przyja¼ni z Artkiem która siê rozpada...

09:09, 92katowice
Link Komentarze (3) »
Aaa!! Ale Artur mnie nie mi³o zaskoczy³ wczoraj :(

Fajnie kurw... Artur mi powiedzia³ ¿e mnie olewa, ma mnie w dupie i w ogóle bo zrobi³em siê nudny... Eeee. Czy to normalne?!!!!! Eeeee.. Czy on jest wart tych starañ?

 

ARTUR STRASZNIE SIE MNIE BOI!!

Nie do¶æ ¿e mam mnie w dupie. To jeszcze siê mnie boi :( Wczoraj spogl±dn±³em na niego tak normalnie na sekundê. A on ze z³o¶ci± i dono¶nie: "Po co siê kurwa gapisz?!"

Na lekcji siedzia³ odsuniêty od mnie najbardziej jak siê da.. Ja mu mówi³em ¿e nie ma czego siê baæ.. My¶la³em ¿e on czasu potrzebuje ale dalej tak samo.
Powiecie bym da³ se spokój. Ale ja nie potrafiê. 3 lata znajomo¶ci ma siê tak rozpa¶æ. Ja nie dam bo naprawdê zale¿y mi na tej znajomo¶ci. Tak by³o wcze¶niej super!

09:08, 92katowice
Link Dodaj komentarz »
Kumpel pewien siê dowiedzia³ przypadkiem i mnie mi³o zaskoczy³ przed chwil±.

Da³em kumplowi z klasy wczoraj telefon. Znamy siê od 1 klasy gimnazjum i chodzi tez ze mn± do liceum. No da³em mu ten telefon bo on chcia³ na necie co¶ sprawdziæ bo wi-fi mamy w szkole a ja mam tez w fonie:D

No i nie wykasowalem historii...
I on trafi³ na tego bloga siê okaza³o przed chwil± . Ale mi³o mnie zaskoczy³ powiedzia³ ¿e to nic nie zmienia dalej jestem takim kumplem jakim bylem. I ¿e on to toleruje :) Mi³o jestem zaskoczony

09:06, 92katowice
Link Dodaj komentarz »
No i tak doszli¶my do tera¿niejszo¶ci.

Znów my¶lê o Arturze jak to teraz ju¿ nie bêdziê jak by³o wcze¶niej... :( On mnie dalej olewa. No i mamy dzisiaj poniedzia³ek.


Bêdê siê stara³ zdawaæ relacjê je¶li siê bedzie dzia³o co¶ wa¿nego lub Ciekawego.
Narazie nie chcê nikogo szukaæ.

Gdy próbuje z Arturem pogadaæ o tym co czuje ze jest mi zle ze juz tak sie nie spotykamy. To on mnie wyzywa od najgorszych rzeczy... I ja wtedy placze..

09:04, 92katowice
Link Dodaj komentarz »
Naprawdê siê zakocha³em zapominaj±c o uczuciu do Artka!!!!!!

Tak zakocha³em siê wreszcie zapominaj±c o uczuciu do Artka. To by³a niedziela przed powtórnym pój¶ciem do szko³y po feriach. Pozna³em do na portalu pewnym. Gadali¶my na gg godzine i naprawdê tak nam siê gada³o super tyle tematów wspólnych i w ogóle :)


W ten sam dzieñ postanowili¶my z Micha³em ¿e siê spotkamy :)
Spotkali¶my siê w Tychach. On zabra³ mnie do pizzeri :D Siedzieli¶my tam 2 godziny i gadali¶my
bez przerw. Tak mieli¶my du¿o wspólnego. On tak jak ja nie czai przesadzonych gei. Takich w obcis³ych koszulach i w³osy na ¿elu i gadaj±cych jak baba... Tak bylismy jak hmm 2 krople wody tak to siê mówi.

Z pizzeri wyszli¶my do parku. Tam jeziora. Idziem miêdzy nimi. Naglê spogl±damy a na jednym z jezior wyspa. Idziemy na ni± mostkiem. Na wyspie by³a ³awka obrócona w stronê wody.

Ciemno ksiê¿yc nas o¶wietla³, ptaki ¶piewa³y. Ogl±damy zdjêcia. Nagle zrobi³o siê zimno. Wtuli³em siê w niego i tak siedzili¶my dobr± godzine rozmawiaj±c i siê ¶miej±c.
Powrót przez park za rêkê :)
Strasznie romantycznie by³o.
Musieli¶my jechaæ do domów.
Smsy co chwile do siebie pisali¶my mieli¶my siê spotkaæ dopiero w nastêpny weeked. Ale on nie wytrzyma³ i we wtorek znów siê widzieli¶my. Poszli¶my w to samo miejsce. Tam poca³unek. Naprawdê tak siê czu³em jak nigdy :) Nie my¶la³em w ogóle przy nim o Artku!! To by³ sukces. I co¶ tam z Artkiem zacz±³em gadaæ.

W weekend mia³em miêæ woln± chatê. Wiêc wpad³em na pomys³ ¿e w sobotê zaproszê Micha³a do mnie na noc. On strasznie siê ucieszy³.
Nie mogli¶my siê do czekaæ. Ci±gle smsy i dzwonili¶my do siebie.

SOBOTA!!!!
Tak siê cieszy³em przyjecha³ do mnie na noc. By³ ju¿ o 12 w sobotê. Wtuleni w siebie rozmawiali¶my sobie u mnie do 15. Wyszli¶my do centrum K-ce do kina. Na Alicje w krainie czarów 3D. xD Tak by³o fajnie. Najlepsze by³o to jak zgubili¶my bilety i wogóle siê tym nie przejmowali¶my wa¿ne ¿e byli¶my razem. Ale bilety siê znalaz³y cudem:P

Powrót do mnie. Kopili¶my sobie browarki. Oh tak siê namietnie ca³owali¶my. Do czasu ko³o 01.00 po 4 piwie. On przesta³ powiedzia³ ¿e on nie jest mnie wart. I ¿e nie da mi tej mi³o¶ci której ja pragnê. Ze po poprzednich zwi±zkach nie potrafi pokochaæ narazie nikogo tak by³ zranony :( ..... powiedzia³ ¿e lepiej przestaæ bo tylko ja na tym ucierpiê. No i tak zostalismy znajomymi. Zaraz po tym poszli¶my spaæ.

Ehh tak siê skoñczy³o moje zapomnienie o Arturze dok³adnie 2 dni temu siê skoñczy³o.
A my¶la³em ¿e Misiek(Micha³ bedziê ze mn± na zawszê)...

:(:( znów w gówie mi Tylko Artu

No to ci±g dalszy historii mojej.

VI."Pocz±tek 2 klasy gimnazjum"

No by³o fajnie jak pisa³em w wakacje, codziennie razem i praca. No to pocz±tek 2 klasy te¿ by³ spoko :) Nic takiego siê nie dzia³o. Dalej zachowywali¶my siê jak przyjaciele.
VII."Zaczynaj± siê wielkie zmiany"
No wiêc wszystko co dobre siê zawsze koñczy. Artur znudzi³ siê mn±.. zacz±³ mnie olewaæ. Zaczê³o siê to jako¶ w pa¼dzierniku. Ja mu to wytyka³em dlaczego tak mnie olewa nie chce mu siê przychodziæ do mnie i nigdzie ze mn± chodziæ. On tylko siê na to wkurwia³ i jecha³ po mnie. By³o naprawdê ¼le p³aka³em. Postanowi³em to zmieniæ wszystko i przestaæ tak siê czepiaæ ale na chwile by³o dobrze a tu za¶ on co¶ zrobi³ co kiedy¶ tylko ze mn± robi³. I znów siê zaczyna³o... :(

VIII."Poszukiwania-pocz±tek"
Wiedzia³em ¿e miedzy nami jest jak jest bo go kocham... Tylko o nim my¶la³em by³em gotów dla niego wszystko zrobiæ prócz odczepienia siê od niego. Wiedzia³em ¿e muszê to zmieniæ.
Wiêc zacz±³em tak od listopada kogo¶ szukaæ. Chcia³em to zrobiæ by nie zepsuæ naszej przyja¼ni i przelaæ to uczucie mi³o¶ci na kogo¶ innego(Artur tutaj nadal nie wie o mnie).Wchodzi³em na czaty i szuka³em kogo¶ normalnego w moim wieku. Po paru tygodniach znalaz³em kogo¶ z mojej okolicy.

Spotyka³em siê z nim wydawa³ siê w porz±dku i sympatyczny. Tak jakie¶ 3 tygodnie chodzili¶my ze sob±. Nic tam nie robili¶my wiêkszego jak przytulanie i ca³owanie. By³o mi³o. Tylko ci±gle mnie drêczy³o to ¿e ja tak naprawdê non-stop my¶la³em o Arturze...
Pop³aka³em siê nawet przy Tym MArku o to. I wiedzi³em ¿e tak nie mo¿e byæ. Zerwali¶my znajomo¶æ.

IX."Przerwa w poszukiwaniach-a bardziej nikogo interesuj±cego i normalnego nie idzie znale¶æ"
Tak i znów to samo. Ja co chwile co¶ mia³em do Artka ¿e to ¿e tamto. Zazdro¶æ... By³o strasznie..
Tak to trwa³o przez ¶wiêta a¿ do ferii.( raz gadali¶my ze sob± by³o fajnie, a raz Artek mowi³ ¿e mnie nie chce znaæ bym wypierdala³....strasznie te s³owa prze¿ywa³em)

Jak mo¿na tak powiedzieæ ¿e nie chce mnie znaæ. ¯e ma mnie w dupie i takie ¿eczy. A potem gadaæ ze mn± jak by nigdy nic...

X."Przed feriami nowa znajomo¶æ"
Tak wiedzia³em ¿e naprawdê muszê kogo¶ znale¼æ  bo na prwade zniszczê t± znajomo¶æ.
Za³o¿y³em konta na paru portalach. Gay.pl fellow.pl innnastrona.pl . To takie randki wymieszane z czys takim jak nk. Nic erotycznego w ka¿dym razie.

No i odezwa³ siê taki jeden kole¶. Kuba By³ z Miko³owa(miasto obok) on by³ Bisexualist±. Przyjecha³ do mnie, pogadali¶my szczerzê. Powiedzia³em mu na pocz±tku o Arturze. Przyj±³ to normalnie. No i tak siê spotykali¶my codziennie prawie mi³o by³o.

Pewnego razu zabra³ mnie do Altusa na sam± górê do restauracji(najwy¿szy budynek w Katowicach). Tam by³o mi³o pogadali¶my i poszli¶my w takie miejsce na sofê gdzie nikogo nie by³o. By³o tak romantycznie. Widok na ca³e Katowice. I tam siê poca³owali¶my....

Ci±g dalszy tego w±tku nast±pi. Bo teraz wplata siê wa¿na sprawa.

XI."By³o mi teraz wszystko jedno. Powiedzia³em o sobie 2 kole¿ank± dobrym"

Tak postanowi³em z kim¶ o sobie porozmawiaæ. Powiedzia³em to 2 osob± które wiedzia³em ¿e s± tolerancyjne. Kole¿anki z podstawówki to by³y. Bardzo dobre kumpele:) Przyje³y to dobrze.

Mêczy³o mnie najbardziej jedno. To ¿e Artur nie wie ¿e go tak ok³amuje. Ale ba³em siê tego ¿e jak mu powiem to bêdzie koniec... Ba³em siê strasznie tego.


XII."Czas powiedzieæ Arturowi!!"
Tak napisa³em mu to. On z pocz±tku my¶la³ ¿e to ¿art i chyba nadal tak my¶li. On na pocz±tku normalnie siê zachowywa³. Al potem to siê sta³o straszne. On wiedzia³ tak po mnie zacz±³ je¼dziæ. Ale siê uspokoi³o trochê potem i pogadali¶my.

Ale ju¿ nie by³o spoko nigdy a¿ do teraz. Po feriach wrócili¶my do szko³y. Prwie nic siê do siebie nie odzywamy. Przestali¶my wszedzie razem chodziæ :( Jak mi tego brakuje.... Ehhh jest tak strasznie smutno nie potrafiê tak ¿yæ...

X.>>kontynuacja
No to gdy Artur siê dowiedzia³ i tak po mnie jecha³ wyp³aka³em siê Jakubowi. w po³owie ferii Jakob mi powiedzia³ ¿e on ma wybór bo jest Bi... I tak siê skoñczy³o... ale nie prze¿ywa³em tego tak bardziej o Arturze my¶la³em. Z JAkobem teraz jeste¶my tylko znajomymi.

XIII"No i tak to teraz jest"
Artur strasznie mnie olewa. Nie obchodze go mowi mi to prosto w twarz ¿e mam mnie w dupie. Ale dziwne to jest bo zda¿yy siê sytuacja ¿e pogadamy przz chwilê jak dawniej:) Ale tego strasznie ma³o :(......

Codziennie to samo ja smutny o zaistnia³± sytuacjê on na to leje. Eh czasem mam ochotê siê nie obudziæ.

00:18, 92katowice
Link Dodaj komentarz »
Na pocz±tek co¶ o mnie i historia ca³a.


A wiêc tak jak wiecie ju¿ z tytu³u jestem gejem. Mam 17 lat i za miesi±c mam 18 urodziny. Nie jestem nie jestem z tych przesadzonych geji. Normalny ch³opak, tylko ¿e podobaj± mi siê ch³opcy.Oczywi¶cie tylko niektórzy , chyba ka¿dy ma swój gust. Czuje to ju¿ od pocz±tków podstawówki ¿e mnie nie krêc± kobiety.
¯y³em tak sobie nic z tego nie robi³em dopóki:



I: "Pocz±tek znajomo¶ci z Arturem i mi³y czas"

W³a¶nie dopóki Pozna³em mojego przyjaciela najlepszego. By³a to 2 klasa gimnazjum. Artur przepisa³ siê do mojej klasy z innego gimnazjum. Przyczepi³ siê do mnie jako¶ tam. Chodzi³ wszêdzie ze mn±. I tak siê jako¶ polubili¶my strasznie. Chodzili¶my wszêdzie razem wszystko razem robili¶my. No tacy na ¶mieræ i ¿ycie przyjaciele. Mówi³ mi ¿e to co jego jest te¿ moje. ¯e jestem jago najlepszym i pierwszym takim przyjacielem.  Nie wiedzial nic o mojej orientacji on.
Cale wakacje u siebie przesiedzielismy.

II:"komplikacje"

Tak zaczê³y siê gdy zrozumia³em ¿e go kocham(tak polowa 3 klasy) i bez rozmów z nim bym nie wytrzyma³ i spotkañ. A rozmawiali¶my codziennie w szkole i potem wieczorem po 3-4 godziny przez telefonie voip za darmo. Komplikacje nast±pi³y gdy siê wyg³upi³em w wakacje po 3 klasie gimnazjum. By³em zazdrosny ¿e siê przesta³ ze mn± tak czêsto widywaæ. Bo znalaz³ sobie on laskê. I chodzi³em taki przjebany. Ale ja T± laskê zna³em i wiedzi³em ¿e i tak ona nie jest Jego warta. Mówi³em mu to i sam siê w koñcu przekona³. Ale by³ na mnie strasznie z³y ¿e tak siê zachowywa³em.

III:" Liceum znów k³opoty"

Tak poszli¶my do jednego liceum z Artkiem. Strasznie tego chcia³em i siê uda³o:) Pocz±tek ok. Poszed³ te¿ z nami kolega jego co go zna³ ju¿ d³ugo od dzieciñstwa. Pewnego dnia idziemy i on wypali³ z tekstem ¿e jeste¶my jego 2 najlepszymi przyjaciu³mi. Jak± ja zrobi³em potem z tego awanturê. Masakra. Nie mog³em tego prze³kn±æ. Przecie¿ to on mi mówi³ ¿e to ja taki pierwszy i jedyny. Artur siê wkurzy³ i powiedzia³ ¿e nie chce mieæ nic takiego jak przyajciela ju¿. Strasznie to dla mnie by³o i jest dziwne jak mo¿na nie chcieæ mieæ kogo¶ takiego. Ale w koñcu siê uspokoi³o jako¶. I by³o jak dawniej super z nim :) wszêdzie po szkole razem wszystko razem :)
Potem zaczê³a siê tak w okolicy pocz±tku 2 semestru 1 klasy liceum fala moich zazdrosnych pogrywek.. Wytyka³em czemu mnie dzisiaj olewa³, czemu wiêcej gada³ z kim¶ tam, czemu tak na mnie powiedzia³ i w ogole.  Go to tak strasznie wkurza³o a ja nie potrafi³em przestaæ. P³aka³em potem bo on by³ z³y na mnie. Oczywi¶cie nic mu nie mówi³em.

Pó¼niej znów by³o dobrze do ¿agli.(zda¿a³y sie ma³e scenki takie oczywiscie...)Ale by³o ok :)
Kupilismy sobie wspóln± shishe tak mnie to jako¶ pocieszy³o i sie uspokoi³em z Tym.

IV."¯agle mi³o ale trochê kompromituj±co te¿"

Nasza szko³a organizuje ¿agle:D JEdziemy bez nauczycieli wiêc pije siê tam do woli :p Tak pojecha³em tam z Arturem. Zacze³o siê super upili¶my siê w busie troche i spa³em wtulony w niego :) Na ³ajbie spa³em z nim w jednej takiej du¿ej koi :D

No ale raz tak tam siê skompromitowa³em przed nim. Gdy byli¶my na jednej z przystani on poszed³ na ³ajbe inn± pic z kumplami. Ja tak by³em z³y ¿e mi nie powiedzia³ ze idzie i gdzie. Chcia³em mu sms napisac czemu nie mowi mi nic. By³em pop³akany. On akurat nie zabra³ telefonu. Prubola³em go w³±czyæ i chcia³em mu notatke zostawiæ. Ale zablokowa³em mu telefon.. On potem siê pyta³ czemu ja mu powiedzilem. i by³ strasznie z³ potem ca³y dzieñ. I powiedzia³ mi co¶ takiego ¿e jak gej siê ja zachowuje czasem.


V:"przed wakacjami okres i wakacje super :}!!!"

A wiêc tak to by³o miedzy 1 a 2 kl gimnazjum wakacje i troszke przed. By³o super bez ¿adnych akcji. Kupili¶my sobie na w spó³ê deskê i je¿dzili¶my. Wakacje razem pracowali¶my :) Codziennie prawie u siebie siedzieli¶my i w ogole pilismy i wszystko znow razem.

Wakacje by³y super!!!!!!!!! Tylko ¿e on nadal nie chcia³ s³yszeæ o s³owie przyja¼ñ. Ale by³o jak by istnia³a.
Ale 2 klasa........ teraz trwa. Jak siê zacze³a i co teraz jest napisze pó¼niej teraz idê spaæ.
CI¡G DALSZY NAST¡PI

Tagi: gay gej smutny
00:04, 92katowice
Link Dodaj komentarz »